Przeglądamy dzisiaj z koleżanką regały w poszukiwaniu książek zniszczonych
i zdezaktualizowanych. Znalazłam dwie bardzo interesujące pozycje ;)
"Z pełnego papierosowego dymu zakamarka chyłkiem umyka nieszczęśliwy nowicjusz.
Pozostają wtajemniczeni.
W skupieniu ćmią najgorsze papierosiska.
Obowiązkowo wydmuchują dym nosem.
Taki jest rytuał. (...)"
"W okresie dojrzewania dziecko chce przebywać coraz więcej poza domem,
a terenem jego penetracji staje się kolejno coraz dalsza okolica (...)"
"Młody człowiek jest ciekawy świata. W wielu przypadkach ciekawość tę zaspokaja w zupełności lektura przygodowo-awanturnicza oraz zabawy w pobliżu domu. Ale niekiedy okazuje się to zbyt słabym przeżyciem i w pogoni za przygodą młody człowiek usiłuje dotrzeć aż do krajów zamorskich. Tego rodzaju wędrówki występują epidemicznie na wiosnę. Zrozumiałe - pogoda bardziej im sprzyja (...) Inaczej robią chłopcy może mniej romantyczni, ale bardziej rozsądni. Gdy nabierają chęci do wędrowania, przygód i podróży - zapisują się do harcerstwa lub PTTK (...)"
(A. Jaczewski, J Żmijewski, Między nami mężczyznami, Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich, Warszawa 1967)
"Oswajania się z płcią odmienną nie wolno przekształcać pospiesznie w takie postępki, których już nie można będzie cofnąć. Tu leży zasadnicza przyczyna, dla której powinno się zupełnie rugować z prywatek alkohol i to nie tylko wódkę, ale i tak popularne wśród młodzieży wino. (...)
Jeśli ktoś z kolegów powie wam, że prywatka nie może udać się bez wina czy wódki, a ze "starymi" w pobliżu, wtedy zrezygnujcie od razu z jego udziału w zabawie, bo na pewno szuka nie wieczorku tanecznego, a czegoś zupełnie innego, czego w waszym domu nie powinien znaleźć.(...)"
"Często się zdarza, że ten sam demonstracyjnie całujący swą dziewczynę młodzieniec z zimną krwią patrzy, jak ugina się ona pod ciężarem plecaka, nie kiwnie palcem w bucie, kiedy zaczyna gotować obiad na biwaku, nie zrobi nic aby jej pomóc (...)"
O i należy, też pamiętać, że zawsze należy okazywać dziewczynie czułość i opiekuńczość np.: "ustępując wygodniejsze miejsce w ciężarówce, która was zabrała na kolejny odcinek autostopu." :]
(M. Kozakiewicz, Gdy miłość dojrzewa, Alfa, Warszawa 1984)
Kozakiewicz trafił już do lamus? Moje pokolenie na wychowywało swoje preferencje seksualne :)
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam, czy to z powodu wiosny książki zostały odłożone na półkę? muzyka to nasze drugie "ja", gra we wnętrzu każdego z nas ....
OdpowiedzUsuń na zawszeLuna
Pamiętam tą książkę.
OdpowiedzUsuń na zawszeTeraz już nie tracił bym czasu na Kozakiewicza.